Masz pytanie? Zadzwoń, pomożemy Ci zaplanować idealne wakacje! 506 965 755 12 444 72 25

Na zamówienie

Spełnij marzenia

Marzysz o cudownych podróżach, ale nie wiesz od czego zacząć?

Masz dość?


…wyjazdów w grupie 50 osób?

… tego, że program jest z góry narzucony i nie ma możliwości żadnych modyfikacji?

… zwiedzania kolejnych krajów po utartych szlakach?

Chcesz?


… kreować i uczestniczyć w tworzeniu Twoich wakacji?

… mieć wpływ na to z kim, gdzie i kiedy jedziesz?

… decydować o tym co powinno znaleźć się w programie Twojego wymarzonego wyjazdu?

… otrzymać pełne wsparcie aby móc już tylko cieszyć się wakacjami?

… przywieźć z wakacji zdjęcia, jakich na pewno nie ma żaden z Twoich znajomych?

Na co czekasz?


Zgłoś się do nas!!!!

Z przyjemnością pomożemy Ci spełnić Twoje marzenia!!!

Ty nam powiedz gdzie chcesz jechać, a my zajmiemy się resztą!

 

Jak? A tak:

Krok

1

POMYSŁ

Ustalimy wspólnie czego oczekujesz, gdzie chcesz jechać, doradzimy najlepsze rozwiązania, ale w żaden sposób nie będziemy powstrzymywać Twoich marzeń!
Jedyne ograniczenie jakie mamy to Twoja wyobraźnia.


Krok

2

TOWARZYSTWO

Jeśli masz swoją grupę znajomych – super. Jeśli nie, my możemy pomóc Ci znaleźć kompanów wyprawy. W końcu nie tylko Ty marzysz o dalekich podróżach. Zapewniamy, że takich pasjonatów jest wiele. Chętnie Was poznamy aby stworzyć niezapomniany wyjazd.


Krok

3

PLAN

Przygotujemy plan wymarzonego wyjazdu. Oczywiście na każdym etapie będzie można wprowadzać poprawki.


Krok

4

DO DZIEŁA

Po zaakceptowaniu przez Ciebie naszej propozycji, przystępujemy do działania!!!


Krok

5

W DROGĘ!

Zanim się obejrzysz, będziesz w drodze na wakacje marzeń !!!!


Sprawdź opinie osób,
które już odbyły z nami podróż swoich marzeń!
Anna
Anna, to nasza stała klientka. W styczniu 2016 roku pojechała z nami na odkrywanie uroków Kambodży i Wietnamu:

Wyjazd oceniam bardzo pozytywnie za całokształt.
Bardzo wygodne hotele. Komfortowa podróż w niewielkiej grupie. Nieprzeładowany ale bogaty i interesujący program.
Część wypoczynkowa wycieczki we wspaniałym, wolnym od tłumów i zgiełku miejscu pozwalającym na prawdziwy relaks. Bardzo chętnie bym tam wróciła.

Jeśli chodzi o przyszłe podróże to Azja przypadła mi do gustu i mam tam jeszcze wiele do zobaczenia. Na pewno skorzystam jeszcze z którejś z Waszych ofert
...czytaj więcej...czytaj mniej
Stefan i Janina
Wrażenia Pana Stefana i Pani Janiny, którzy odwiedzili z nami Uzbekistan i Turkmenistan w 2015 roku:

Ta wycieczka do Uzbekistanu i Turkmenistanu była bardzo atrakcyjna, zrobiona bardzo profesjonalnie. Mimo wielu ostrzeżeń przed „totalitarnymi państwami” praktycznie czuliśmy się bardzo swobodnie. Oczywiście nie można było robić wszystkiego np. zdjęć w niektórych sytuacjach ale czuliśmy się dobrze i bezpiecznie. Dużą wesołość wzbudza stolica Turkmenistanu i nasze „spóźnienie na otwarcie księgi mądrości Pierwszego Prezydenta”. Odwiedzenie Turkmenistanu zazdrościli nam nawet spotkani w Taszkiencie polscy turyści. Polecam tą wycieczkę wszystkim.
...czytaj więcej...czytaj mniej
Szymon
Opinia Szymona, uczestnika wyprawy: Uzbekistan i Turkmenistan – 15-29.09.2015r.

Wrażenia bardzo pozytywne ale trochę krótko. Brakowało mi Doliny Fergańskiej w Uzbekistanie.
Przeraziła mnie degradacja Morza Aralskigo.W ciągu 30 lat doprowadzić do takiego zniszczenia to totalnie niezrozumiałe.
Chiwa to jest to.Iczan Kala jest miejscem magicznym.Buchara takż posiada sporo fajnych miejsc np. Mauzoleum Samanidów, czy Meczet Magoki. Plus wolno stojące minarety na które można wejść i obejrzeć sobie świat z góry.
Szahrisabz to monumentalne ruiny bramy wjazdowej.To robi bardzo duże wrażenie, plus pomnik Timura stojącego.
Samarkanda to monumentalny Registan, grobowce Timura i jego rodziny, meczet Bibi Chanum i mnie najbardziej podobające się Obserwatorium Ulug Bega z 40 metrowym sekstansem.
W Uzbekistanie podobała mi się otwartość mieszkańców. W obu krajach drogi są tragiczne, więc doceniam polskie drogi.

Turkmenistan wg mnie to kraj bardzo dużych kontrastów, gdzie nowobogacki Aszchabad (jego centrum) stoi w opozycji do dzielnic miasta położonych trochę dalej. Nie wspominając o wsi turkmeńskiej gdzie jest biednie.
Największe wrażenie na mnie sprawiła Derwaza i Wrota do Piekieł.Jest to wg mnie coś fenomenalnego.

Co do organizacji to wszystko w porządku, zaskoczył mnie ten 5***** hotel w Mary. In minus za małe namioty przy Wrotach Piekieł :)))
Przewodniczka pełna profeska pod każdym względem.Maria bardzo dbała o atmosferę podczas wyjazdu.Była przygotowana merytorycznie przed każdym dniem wyjazdu.
...czytaj więcej...czytaj mniej
Elżbieta
Od wielu lat pragnęłam odbyć podróż do Azji Środkowej – Krainy z Baśni 1001 Nocy, ale zawsze pojawiały się jakieś przeszkody. Trzeba jednak uparcie dążyć do realizacji swoich marzeń. Właściwie, do końca nie wierzyłam, że uda się urzeczywistnić ten wyjazd, że coś się wydarzy, co zmusi do rezygnacji z podróży…

Naszą wyprawę rozpoczęliśmy w Taszkencie – stolicy Uzbekistanu. Samolotem przelecieliśmy do Nukus – stolicy Karakałpakstanu, a następnie autobusem pojechaliśmy do Mujnak – miasta, kóre jeszcze niedawno było tętniącym życiem portem, a dziś na skutek katastrofy ekologicznej (wyschnięcie Morza Aralskiego) odchodzi w przeszłość… Przejeżdżając przez pustynne tereny do Chiwy mieliśmy okazję zobaczyć ruiny twierdz Toprak-Kala i Ayaz-Kala, a także zatrzymać się w Urgenczu, w którym jako dziecko mieszkała Anna German. Do Chiwy dotarliśmy przed zachodem słońca – miasta, w którym czas się zatrzymał – wystarczy przekroczyć mury obronne Iczan-Kala, by znaleźć się w rzeczywistości stolicy dawnego Chorezmu. Drogą prowadzącą przez piaski Kyzył-Kum dojechaliśmy do Buchary z jej licznymi zabytkami bogatej przeszłości. W drodze do Samarkandy zatrzymaliśmy się w Szachrisabz – Zielonym Mieście – aby zwiedzić ruiny Ak-Saray – letniego pałacu Timura, gdzie zaskoczyła nas burza piaskowa (na szczęście – krótka). I wreszcie Samarkanda, jedno z najstarszych miast naszej planety, położone w oazie rzeki Zerawszan – rówieśnik starożytnego Rzymu! Podróż zakończyliśmy w Taszkencie, przy kolacji z uzbecką muzyką, tańcami, jedzeniem.

Uzbekistan – to także wspaniali ludzie – zarówno nasi przewodnicy i kierowcy, którzy zawsze byli bardzo uprzejmi i pomocni, jak również wszyscy inni spotkani podczas podróży –życzliwi, uśmiechnięci, chętnie nawiązujący z nami kontakt. Doświadczyliśmy też niezwykłej gościnności Uzbeków – posiłki w domu, w jurcie na pustyni na długo pozostaną w naszej pamięci. O komfort naszej podróży dbała pilotka grupy Maria Kowalska – profesjonalistka w każdym calu, osoba o ogromnej wiedzy, bardzo życzliwa i, z niezbędnym w jej pracy, poczuciem humoru.
...czytaj więcej...czytaj mniej
Małgorzata
Ćwiczę jogę od 5 lat. Jest to dla mnie idealny sposób na odstresowanie się i rozładowanie napięcia. Innym wyśmienitym sposobem na odstresowanie jest dla mnie podróż do Gruzji. Dlatego, kiedy usłyszałam o warsztatach jogi w Swanetii pomyślałam, że jest to idealne połączenie. Miałam rację!

Nigdy wcześniej nie ćwiczyło mi się tak rewelacyjnie. Większość blokad puściło momentalnie, moje ciało stało się o wiele bardziej gibkie, a energia po prostu mnie rozpierała. Od razu poczułam ogromną satysfakcję i zapał do bardziej intensywnej praktyki. Nie jest tajemnicą, że im bardziej spokojny umysł, tym większa harmonia w ciele. Dlaczego łatwiej osiągnąć to na gruzińskiej ziemi ? Piękno tego miejsca, życzliwość ludzi oraz atmosfera sprawiają, że człowiek szybko zapomina o problemach, które zostały w domu. Łatwiej jest skupić się na sobie, poświęcić się praktyce, odprężyć i zrelaksować.

Wiele małych szczegółów składa się na to, że w Gruzji łatwiej osiągnąć spokój i zadowolenie: pyszne jedzenie, słońce, fantastyczne krajobrazy, majestat gór. Przede wszystkim jednak inspirujące jest to, jak Gruzini odnoszą się do rzeczywistości, jak celebrują czas spędzony w gronie przyjaciół, cenią rodzinę i cieszą się chwilą. Wiele można się od nich nauczyć!

Polecam więc warsztaty jogi w Gruzji! Dzięki nim przełamiecie swoje ograniczenia, zrobicie kolosalne postępy w praktyce jogi, odpoczniecie w otoczeniu dziewiczej przyrody. Wrócicie naładowani energią, zrelaksowani, gotowi do stawienia czoła codzienności i być może zainspirowani do nowych przedsięwzięć!
...czytaj więcej...czytaj mniej
Beata i Marek
Beata i Marek dostali od swoich gości weselnych prezent: podróż poślubną do Gruzji. Podczas pobytu na Kaukazie towarzyszył im polsko-gruziński duet: pilotka Maria Kowalska i kierowca Gio Mikava

A oto opinia nowożeńców po powrocie:

Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyjazdu .Gruzja jest przepiękna, bardzo mili ludzie i dobre jedzenie.
Czas spędzany z Marysią i Jurkiem (kierowca) był dla nas dużą przyjemnością. Duży profesjonalizm i wiedza.
Z Pozdrowieniami
Beata i Marek
...czytaj więcej...czytaj mniej
Anna
Dlaczego Czajka Travel? Na pierwsze (2007 rok ) „dalekie” , niezapomniane wakacje nad Morzem Czarnym, od których wszystko się zaczęło (tzn. miłość do wschodu) wybrałam się właśnie z Czajką. A później już jakoś tak się wszystko potoczyło, że urlop zawsze = Czajka (2008 Krym – Saki; 2009, 2010 Krym – Jałta; 2012 – Gruzja, Armenia, Azerbejdżan)
Wspaniali piloci – zakochani we wschodzie, lubiący to co robią, zarażający swoją pasja uczestników wyjazdów
Smaczki wschodu. Smaki i zapachy wschodu w pamięci pozostaną na zawsze a Czajka daje możliwość poznania ich bliżej. Arbuza krymskiego zjedzonego na plaży w Liwadii z pilotką Eweliną czy herbatę zaparzoną na bakijskiej starówce przez Husa, bakłażana Ii z Kazbegi na pewno zapamiętam na długo. A kuchnia gruzińska w końcu zainspirowała mnie do gotowania.
Poza utartymi szlakami. Nowe doświadczenia, inny sposób podróżowania i zwiedzania z niezwykłymi czasami wycieczkami do miejsc, o których przewodniki nie wspominają – na przykład różowe jezioro w Azerbejdżanie
Poznanie mieszkańców i ich kultury. Na wakacjach z Czajką miałam możliwość spotkania prawdziwych ludzi wschodu, z krwi i kości, m.in. najlepszego gruzińskiego tamadę – Avto Mikavę. Przyjaźnie zdobyte na takich wyjazdach trwają do dziś.
...czytaj więcej...czytaj mniej
Ula
Byłam z Czajką w Gruzji. Wszystko zorganizowane od A do Z. Przygotowanie i rzetelne informacje przed wyjazdem; duet pilot-kierowca w Gruzji: Maria i Avto – niezastąpiony;a sama Gruzja – wspaniała od jedzenia i wina po zabytki i góry. Na pewno jeszcze tam wrócę.
...czytaj więcej...czytaj mniej
×
Masz pytania, zostaw kontakt, odpowiemy w ciągu 24h